Korzystając z kilku dni ferii udało się zorganizować mały wyjazd seminaryjny. Dwóch przełożonych i trzech kleryków ruszyło zobaczyć prawdziwą zimę. Jak się okazało zobaczyli taką zimę, jakiej najstarsi górale nie pamiętają. Śnieg był na wyciągnięcie ręki, zwłaszcza, gdy trzeba było chwycić za łopatę i trochę pozmagać się z żywiołem. Tym, którzy tęsknią za białym puchem i mrozem, dedykujemy nasze zdjęcia. Przy okazji bardzo serdecznie pozdrawiamy Siostry Misjonarki Świętej Rodziny, które gościły nas z wielką życzliwością w Zakopanem.