Drezno, miasto liczące ok. 500 tys. mieszkańców w czasie  ostatniego konfliktu globalnego zostało prawie doszczętnie zniszczone w wyniku alianckich nalotów dywanowych. Tragedia ta wydarzyła się w ostatnich miesiącach II wojny światowej. Władze niemieckie od wielu lat prowadzą prace renowacyjne, nabrały one widocznego rozmachu po zburzeniu muru berlińskiego i zjednoczeniu Niemiec.

Kierowani przez przewodnika objechaliśmy historyczną, centralną część miasta. Ufni w swoje siły po przejażdżce autobusem wyruszyliśmy pieszo, aby zobaczyć drezdeńskie zabytki. Wśród kilkunastu miejsc, które zwiedziliśmy była katedra diecezji drezdeńsko-miśnieńskiej p.w. Świętej Trójcy, która została ufundowana przez Augusta II Mocnego. Władca Saksonii pragnąć zostać królem Polski musiał zmienić wyznanie na katolickie. W celu pokazania swoich intencji a także ze względu na swoją żonę zbudował znacznej wielkości gmach katedralny.

Zaraz przy katedrze zatrzymaliśmy się przy Operze Sempera, wielokrotnie odbudowywanej i przebudowywanej. Do dzisiaj występują w niej sławy klasy światowej. Opera gdy powstała, była wyposażona w najnowocześniejsze rozwiązania techniczne, m. in. oświetlenie gazowe, które ostatecznie stało się przyczyną pierwszego pożaru.

Stolicę Saksonii ozdabia jedna z pereł architektury późnobarokowej, pałac Zwinger. Kompleks został wybudowany na polecenie Augusta II Mocnego, który zażyczył sobie budowli podobnej do Koloseum, gdzie odbywałyby się wystawne uczty i przyjęcia.

W Dreźnie, dawnej siedzibie władców Saksonii nie brakuje muzeów i galerii. W jednej z nich, Galerii Obrazów Starych Mistrzów August II Mocny i August III Wettyn zgromadzili dzieła należące do najcenniejszych płócien, jakie kiedykolwiek powstały: Madonnę Sykstyńską Rafaela, Noc Correggia czy Śpiącą Wenus Giorgionego. Nie mogliśmy pominąć tak ważnego miejsca w pierwszym dniu majówki.