Czuwanie, w tym roku pod hasłem: „Bogaci miłosierdziem”, rozpoczęło się o godz. 19.00. Po wysłuchaniu Ewangelii o miłosiernym Samarytaninie ks. Robert Kwatek nawiązując do jej treści przedstawił obraz serca człowieka, które ma trzy podpisy: Boga Ojca, Jezusa Chrystusa i Ducha Świętego. Pierwszy z nich został nam dany w momencie stworzenia, ale przez nasz grzech został bardziej lub mniej zamazany. Drugim jest odkupienie w Jezusie Chrystusie. Dzieło Zbawiciela samo się jednak nie dokonuje w naszych sercach. W celu realizacji woli Jezusa potrzeba mocy Ducha Świętego. Jest tylko jeden mały szkopuł, podpisu Ducha Pocieszyciela nie widać. Uwidacznia się on dopiero wtedy, gdy angażujemy się w życie chrześcijańskie, kiedy zaufamy Bogu. Wtedy też możemy odkryć nasze powołanie.

O tym, jak Bóg Miłosierny działa w sercach ludzi opowiadali ks. Brunon Dąbrowski i s. Magdalena Krawczyk. Kapłan mówił o latach młodości i tym, jak Miłosierny Ojciec pomimo jego oporów wiele razy prowadził go swoimi drogami. Siostra, która pracuje w Domu Samotnej Matki w Łodzi przekazała świadectwo o życiu zabłąkanych kobiet, które odnalazły swoją drogę, gdy spotkały Jezusa.

Po zakończeniu świadectw uczestniczyliśmy w adoracji Najświętszego Sakramentu zwieńczonej koronką do Bożego Miłosierdzia, którą prowadzili klerycy. Dziękując za spotkanie i modlitwę ks. bp Andrzej F. Dziuba zapowiedział kolejne czuwanie, które będzie miało miejsce za rok, w parafii p.w. św. Jana Chrzciciela w Kutnie. Już teraz zapraszamy!

Zapraszamy również do przeczytania relacji na stronie Gościa Niedzielnego