Bóg pragnie delikatności i wrażliwości, chce być przyjęty jak dziecko, które nauczy nas troski o bliźnich.

Dzień skupienia poprowadził dla nas ks. Piotr Stępniewski prefekt roku propedeutycznego domu formacyjnego w Urlach. Kapłan, doświadczony przełożony kleryków, przybliżył nam temat łaski Bożej i spotkania z Chrystusem w żłóbku. Jezus, Słowo Ojca, stał się człowiekiem i przyszedł jako małe dziecko, bezbronne i słabe. Uczynił to dla nas, aby każdy mógł Go przyjąć. I to całym sobą. Szczególnie dla przyszłych kapłanów jest to istotny aspekt formacji, przyjęcie Zbawiciela do całego serca, tak aby nic nie pozostało dla mnie. Ks. Piotr ku naszej przestrodze przytoczył kilka przykładów na potwierdzenie tego, że jeżeli nie oddamy wszystkiego Panu Jezusowi, to w końcu grzech zamieszka w naszym sercu. Bóg przyszedł do swoich, a swoi Go nie przyjęli(por. J 1,10-11), ponieważ wszystkiego Mu nie oddali, zachowali coś dla siebie. Księża i przyszli kapłani są „swoimi”, którzy mają przyjmować Dzieciątko całym sobą.